937
18 Czerwca 2013

Jeszcze tylko jeden egzamin!

Do zaliczenia pozostał mi już tylko jeden egzamin i kończę sesję!!! Boże daj mi siły jeszcze na te parę dni, a potem absolutny reset, jakiś wypad pod ...

Wyrzut 1318



Nie będzie tu opisana żadna historia. Po prostu potrzebuję to z siebie wyrzucić. Mam dosyć tego co się dzieje dookoła.
Żaden człowiek nie powinien być sam. Nie powinien być zmuszony do samotności, a co gorsze ? samemu się na nią zdecydować. Kiedyś taka nie byłam. Ciągle musiałam gdzieś i z kimś gdzieś wyjść, porozmawiać, pośmiać się, podzielić się swoimi przemyśleniami. Nie chowałam niczego w sobie. O wszystkim musiałam mówić. Byłam szczęśliwa. Nie doceniałam tego. Nie doceniałam bliskich mi osób, nie zdawałam sobie sprawy z tego jak wiele znaczy czyjaś obecność, a zdaje się mieć najcenniejszą wartość, zdaje się być najcenniejszym skarbem. Nie rozumiem czemu tak często uciekamy od ludźmi. Tak wiem, że obecna postawa społeczeństwa, ich zachowanie w stosunku do innych, nie jest satysfakcjonująca. Naprawdę to rozumiem, każdy z nas tego doświadczył. Jedni w bardziej dotkliwy i bolesny sposób, jedni mniej, choć patrząc na to co się wokół nas dzieje- pewnie przyjdzie i czas na ten mocniejszy cios od życia.
Ciągle rzucane są nam wyzwania, kłody pod nogi. Zazwyczaj z niewiadomego nam powodu, bo wtedy właśnie zadajemy sobie pytanie ?dlaczego ja? Dlaczego mi się to dzieje? Czemu mnie to spotyka??. Nie mówię, że jesteśmy sobie sami winni. Nie. Choć coraz częściej zaczynam się zastanawiać, czy się nie mylę. Bo dlaczego tyle ludzi walczy o dojście do władzy? Do posiadania rzeczy materialnych? Do decydowania o czyimś losie? Dlaczego wchodzimy z butami w czyjeś życie i mówimy mu co ma robić, w co wierzyć, do czego dążyć, co ma jeść i jak ma się zachowywać. Człowiek chce decydować o życiu innego człowieka. Tak, jakby ta władza powodowała że czuje się lepiej, że ktoś jest pod nim i może nim dyrygować. Ludzie ciągle próbują być reżyserami czyjejś ścieżki życiowej. Chcą im pisać scenariusze, kierować wydarzeniami, decydować czy twój dzień będzie dobry czy zły. Tak jest ciągle. Nawet pan z kiosku jest w stanie Ci zepsuć dzień, nie odpowiadając na ?dzień dobry?, albo w ogóle się nie odzywając gdy podaje Ci gazetę, bierze pieniądze i wydaje resztę, po czym zasuwa okienko jak gdyby nigdy nic.
Każdy jest w stanie zepsuć nam dzień. Ale czy właśnie nie jest tak, że część tych osób która zachowuje się w nieodpowiadający nam sposób jest samotna? Albo sama ma problemy w domu? I tak wiem, ? nie powinno się wyładowywać swojej złości i swojego żalu na innych. Ale tak robimy. Wszyscy.
Wszyscy tak naprawdę czujemy się czasami samotni. I najgorsze jest to, że wtedy jeszcze bardziej się zamykamy w sobie i wmawiamy, że damy radę. Bo przecież kogo obchodzi Twój dzień w pracy, w szkole, Twoja kłótnia z chłopakiem czy przyjaciółką. Każdy z nas ma swoje życie i swoje problemy, tak? No tak, niewątpliwie. Ale to nie oznacza, że powinniśmy zatrzymywać wszystko dla siebie.
Dzielmy się. I nie mam tu na myśli rzeczy namacalnych. Uczucia, dzielmy się uczuciami. Dzielmy się odczuciami, wyrażajmy własne zdanie. Jeśli widzisz, że kogoś coś trapi -zapytaj. Nie każdy popatrzy na Ciebie z wyrzutem lub zwyzywa i powie, że masz się odczepić. Zapytaj dla siebie. Po to byś Ty też mógł się lepiej poczuć, bo przecież próbowałeś nawiązać rozmowę i dać komuś możliwość na "wygadanie się". A jeśli nie będzie chętny, to po prostu miej nadzieję, że właśnie idzie/jedzie do osoby, której ufa i której się wypłacze. Współczuj mu i życz mu dobrze. Kiedyś odnajdzie te dobrą drogę, tak?
Długi czas minął zanim sama sobie zdałam sprawę z tego, jak bardzo się oddaliłam od innych. I już nie mówię nawet o wyjechaniu na studia , na drugi koniec Polski. Bo przecież nawet wtedy można utrzymywać z kimś kontakt. Ludzie pojawiają się w naszym życiu i znikają, po nich zawsze przychodzą następni. Ale czy nie warto by było, by w naszym życiu były osoby które już zawsze będą w naszym życiu? By były stałym elementem naszej życiowej układanki? Człowiek potrzebuje czegoś stałego. Tak, nic wiecznie nie trwa. Ale przecież sami zmierzamy do życia wiecznego, tak? Czyli jednak pragniemy ciągłości, stałości. Dlaczego, więc by nie zacząć od czegoś stałego już na ziemi? Założyć rodzinę z jednym mężczyzną, mieć jeden własny dom, jednych przyjaciół. Akceptować porażki ale starać się walczyć dalej. Iść za ciosem. Nie poddawać się. Nie uciekać. Bądźmy wszyscy bohaterami, bądźmy wszyscy reżyserami, ale własnego życia. Piszmy własne scenariusze. Piszmy dobre scenariusze. Uśmiechajmy się, kontaktujmy się z ludźmi. Po prostu bądźmy, i nie tylko dla siebie ale też dla otaczającego nas świata. Nie bądźmy obojętni i wyjdźmy potrzebującym naprzeciw. Starajmy się i nie poddawajmy od razu.
/////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////
Nie wszyscy jesteśmy wierzący. Ale spora ilość ludzi, nawet jeśli ta wiara jest uśpiona, wierzy. Wierzy w siłę Boską, która nad nami czuwa. I właśnie?może w końcu zacznijmy się zwracać do Boga wtedy gdy dzieje się dobrze? Dziękujmy Mu, za wszystko. Nie tylko prośmy i wymagajmy. Nie obwiniajmy go za to co się dzieję, bo dał nam On wolną wolę. Doceńmy to, że możemy sami o czymś decydować ale pamiętajmy byśmy decydowali słusznie i nie kosztem innych. Nie obwiniajmy Go o wojny, zamieszki, katastrofy, choroby?Módlmy się i wierzmy, że nam pomoże. Bóg nie jest w stanie zapanować nad czynami wszystkich ludzi na ziemi. Pamiętajmy, że dał nam możliwość podejmowania decyzji, a to my sami działamy przeciwko sobie. Nie On. On jest zawsze po naszej stronie, po dobrej stronie. Sam też nie stworzył świata jakim jest teraz, to my dzięki temu że dał nam rozum, tworzymy coraz to inne rzeczy, wynalazki. I nie wszystkie są/były dobre. W związku z czym są tego konsekwencje, które musimy ponieść. Razem. Znane nam jest powiedzenie ? ludzie ludziom zgotowali ten los?. Przypnijmy mu nowe znaczenie i zgotujmy sobie DOBRY los. Wspierajmy siebie nawzajem. Nawet On, tak silny i Wszechmogący, potrzebował towarzystwa. Stworzył Niebo i Ziemię. Stworzył nas. Przestańmy go zawodzić. Bądźmy dla siebie, każdy dla każdego niech będzie wsparciem, nie wrogiem. Nie jest wyzwaniem przetrwać, wyzwaniem jest żyć pełnią życia. Nie istnieć, a żyć. Prawdziwie żyć. I niech będzie z nas dumny.

04 Lutego 2017 - 02:42:49
komentarze
Feelyoubro     04 Lutego 2017 - 02:53:46
Widać, że coś tu kogoś męczyło. Wszystkie myśli przelane nieco chaotycznie ale w 100% się zgadzam. Samotność wykancza :)
dodaj komentarz
Nick (opcjonalny)

Wpisz swój komentarz

*Nie używaj wylgarnych słów i obraźliwych sformułowań. Prosimy o zachowanie kultury.
Nick (opcjonalny)

Wpisz swój komentarz

*Nie używaj wylgarnych słów i obraźliwych sformułowań. Prosimy o zachowanie kultury.
Podobne wyrzuty
brak

Wyszukaj interesujące wyrzuty

wpisz dowolną frazę aby wyszukać
Top 5 komentowanych
985
02 Lipca 2013 - 08:35:01

Nie wiem jak się za to zabrać

Jadę z dziewczyną w przyszłym tygodniu pod namiot. Jesteśmy ze sobą już 4 miesiące i chyba już czas, aby doszło między Nami do tego ,,pierwszego razu...

961
25 Czerwca 2013 - 17:15:12

Neostalinizm

Się porobiło w kraju nad Wisłą! "Autorytety" salonu murem stanęły za stalinowskim mordercą! Nasi przodkowie w grobach się przewracają..... Fotka z htt...

1018
12 Lipca 2013 - 12:08:40

lotto

Czy jest szansa abym kiedykolwiek wygrał w lotto. Gram od chyba już 5lat i nigdy nic nie udało mi się wygrać. Gdybym policzył tą kasę wydaną to bym za...

1028
15 Lipca 2013 - 07:53:31

To lipiec czy październik?

Dziś mamy 15 lipca a ja do pracy musiałam ubrać kurtkę! O co chodzi z tą pogodą? Czy aby na pewno mamy lipiec i wakacje, czy może już się jesień zaczę...

947
21 Czerwca 2013 - 21:36:15

Osa

Kosząc dziś trawę pomyślałem, że skoro tak ciepło i słonecznie to zrobię to na bosaka. Ponoć jest to bardzo zdrowe,a o zdrowie trzeba dbać to co mi ta...